Wina kierowcy? Nie Twoja sprawa - i tak płacisz do 15 000 zł

Prowadzisz firmę transportową i myślisz, że to problem kierowcy, jeśli nie włożył karty do tachografu? Inspektor ITD myśli inaczej - a decyzja z karą do 15 000 zł trafia na Twoje biurko, nie na biurko kierowcy.

Wyobraź sobie: Twój kierowca wyjeżdża w trasę Warszawa-Hamburg. W trakcie kontroli drogowej inspektor stwierdza brak wydruku za 3 dni z poprzednich 56. Każdy brakujący dzień to osobne naruszenie. Trzy naruszenia, każde po kilka tysięcy złotych - rachunek rośnie, zanim zdążysz odebrać telefon.

Kara za jeden dzień braku danych z karty wynosi 200 zł; w przypadku 56 dni - 11 200 zł, ale jeżeli nie będzie brakowało tylko kilku dni, a inspektor ujawni inne naruszenia - wtedy inne kary mogą być jeszcze poważniejsze, np. za nieodpowiedni czas przerwy w jeździe za każde rozpoczęte 30 minut. Powyżej pewnego limitu kara wyniesie 350 zł, tj. 1 400 zł za dwie godziny w jednym dniu.

Należy także rozróżnić 2 rodzaje kontroli:

1.   Kontrola drogowa:

 Podmiot wykonujący  przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem
obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie, ale ust. 3 Suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000 złotych,

2. Kontrola w podmiocie:

Suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za  naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy, nie może przekroczyć:

1) 15 000 złotych – dla podmiotu zatrudniającego kierowców w średniej liczbie arytmetycznej do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli;

2) 20 000 złotych – dla podmiotu zatrudniającego kierowców w średniej liczbie arytmetycznej powyżej 10 do 50 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli;

3) 25 000 złotych – dla podmiotu zatrudniającego kierowców w średniej liczbie arytmetycznej powyżej 50 do 250 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli;

4) 30 000 złotych – dla podmiotu zatrudniającego kierowców w średniej liczbie arytmetycznej większej niż 250 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli;

Wyrok WSA w Gdańsku z grudnia 2024 r. [4] nie pozostawia złudzeń. Podczas kontroli drogowej inspektorzy stwierdzili, że kierowca jechał bez włożonej karty kierowcy i przekroczył normy czasu pracy. Przewoźnik bronił się klasycznym argumentem: to wina kierowcy, szkoliłem go, podpisał oświadczenie o znajomości przepisów.

Sąd oddalił skargę i wskazał trzy kluczowe zasady:

  1. Odpowiedzialność przewoźnika jest obiektywna - wystarczy sam fakt naruszenia, nie trzeba udowadniać winy.
  2. Samo przeszkolenie kierowcy nie zwalnia z odpowiedzialności - odebranie oświadczenia o znajomości przepisów to za mało.
  3. Brak bieżącej analizy danych z kart kierowców uniemożliwia powoływanie się na brak wpływu na naruszenie.

Innymi słowy: jeśli nie monitorujesz danych z tachografów na bieżąco, sąd uzna, że nie dołożyłeś należytej staranności. Szkolenia i podpisy na papierze to za mało.

Tę linię orzeczniczą potwierdzają kolejne wyroki. W kwietniu 2025 r. WSA w Gdańsku ponownie oddalił skargę przewoźnika na karę za naruszenia transportowe [5]. Podobnie orzekł ten sam sąd 12 lutego 2026 r. [6] - przewoźnik nie wykazał okoliczności wyłączających odpowiedzialność, kara została utrzymana.

Skoro sądy tak konsekwentnie stają po stronie organów kontrolnych - czy w ogóle da się wygrać z ITD?

Kiedy można wygrać z ITD? Wyrok WSA, który daje nadzieję przewoźnikom

Nie zawsze kara ITD jest nie do podważenia. W listopadzie 2025 r. WSA w Warszawie uchylił obie decyzje - zarówno organu pierwszej, jak i drugiej instancji - w sprawie kary nałożonej na przewoźnika [7].

Sąd stwierdził, że organy ITD dopuściły się istotnych błędów:

  • Niewystarczające wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy
  • Błędna interpretacja przepisów ustawy o transporcie drogowym
  • Wadliwe postępowanie dowodowe

Co to oznacza w praktyce? Inspektorzy ITD też popełniają błędy. Źle zakwalifikowane naruszenie, nieprawidłowo przeprowadzona kontrola czy brak właściwego uzasadnienia decyzji - to wszystko podstawy do skutecznego odwołania.

Porównajmy oba scenariusze:

Scenariusz 1 - przegrana (WSA Gdańsk [4]): Przewoźnik bronił się wyłącznie winą kierowcy. Nie miał systemu bieżącego monitoringu danych. Nie wykazał żadnych konkretnych działań nadzorczych poza szkoleniami. Wynik: kara utrzymana.

Scenariusz 2 - wygrana (WSA Warszawa [7]): Sąd zbadał procedurę organów ITD i znalazł błędy formalne i merytoryczne. Decyzje uchylone, sprawa do ponownego rozpatrzenia.

Wniosek? Szansa na uchylenie kary rośnie, gdy jednocześnie wykazujesz swoje działania nadzorcze i kwestionujesz prawidłowość postępowania organu. Samo mówienie „to wina kierowcy" nie wystarczy.

Teoria i orzecznictwo za nami. Przejdźmy do tego, co możesz zrobić już jutro, żeby uniknąć kary przy następnej kontroli.

5 kroków, które ochronią Twoją firmę transportową przed karą ITD

Firma transportowa z 5 kierowcami w trasach międzynarodowych to przy każdej kontroli ITD potencjalnie 5 × 12 000 zł kary - 60 000 zł z jednej wizyty inspektora. Poniżej 5 działań, które realnie obniżają to ryzyko. Wdrożyliśmy je u naszych klientów z branży TSL - wiemy, że działają.

1. Wdróż system cotygodniowej analizy danych z kart kierowców. To właśnie brak bieżącego monitoringu sąd w sprawie III SA/Gd 341/24 [4] uznał za dowód niedostatecznego nadzoru. Pobieranie danych raz na miesiąc nie wystarczy - rób to co tydzień i dokumentuj każdą analizę (data, osoba odpowiedzialna, wynik). Jest to czasem bardzo trudne ze ze względu na nieprzewidywalność zadań przewozowych, dlatego jeśli system cotygodniowy będzie zbyt dużym wyzwaniem - warto pomyśleć przynajmniej o rozwiązaniu comiesięcznym.

2. Generuj zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdu. W przypadku tachografów cyfrowych zaświadczenia są wymagane, jeżeli nie jest możliwe dokonanie wpisu manualnego w danej sytuacji, często jeżeli kierowca nie potwierdził, że przebywał na odpoczynku. Wtedy, takie zaświadczenia muszą być, ale powinna generować je firma rozliczająca, a pracodawca podpisywać i pilnować, żeby kierowca miał wszystkie z okresu 56 dni. Jeżeli tachograf jest analogowy (tj. na wykresówki) to wówczas zaświadczenia powinny być za okresy nieprowadzenia pojazdu, których nie można wskazać wpisem manualnym – odpoczynki tygodniowe, urlopy zwolnienia itp.

W przypadku prawidłowego operowania tachografem cyfrowym co do zasady nie ma potrzeby wystawiania zaświadczeń, ale:
warto pomyśleć o szkoleniach praktycznych dotyczących powyższej materii prowadzonych przez wyspecjalizowany podmiot. Takie usługi świadczy również Kancelaria Piskorek.

3. Prowadź pełną ewidencję czasu pracy. Ustawa o czasie pracy kierowców [1] wymaga ewidencji w rozliczeniu dobowym, tygodniowym i w przyjętym okresie rozliczeniowym - niezależnie od monitorowania naruszeń dotyczących: czasu pracy i jazdy, przerw i odpoczynków, należy prowadzić i monitorować ewidencję czasu pracy kierowcy, na podstawie której ustala się jego świadczenia ze stosunku pracy. Najlepszym sposobem jest generowanie rejestru w oparciu o dane z tachografów, kart kierowców i wykresówek. Nieprawidłowe naliczanie wynagrodzenia może stanowić wykroczenie przeciwko prawom pracownika, za które przysługuje kara od 1 000 zł do 30 000 zł, a niedługo w wysokości od 2 000 zł do aż 60 000 zł. Jest to kara, która zostanie wymierzona niezależnie od kary pieniężnej nałożonej w drodze decyzji administracyjnej za naruszenia czasu pracy, jazdy, przerw i odpoczynków.

4. Przed każdym wyjazdem weryfikuj kompletność dokumentów kierowcy. Karta kierowcy, wydruki za 56 dni, zaświadczenia za dni wolne, wypis z licencji. Stwórz checklistę i wymagaj jej podpisania przed wyjazdem - każdego razu, dla każdego kierowcy.

5. Dokumentuj działania nadzorcze. Notatki ze szkoleń, raporty z analizy danych, protokoły z rozmów dyscyplinujących - to materiał, którego potrzebujesz, gdy inspektor zapuka do drzwi. Jak pokazał wyrok WSA w Gdańsku [4], samo szkolenie nie wystarczy. Ale szkolenie plus udokumentowany, cotygodniowy nadzór znacząco wzmacnia Twoją pozycję przed sądem.

Normy czasu pracy kierowcy - co inspektor ITD sprawdza jako pierwsze

Dane z tachografu za 56 dni to dla inspektora ITD prawie dwa miesiące szczegółowych zapisów. Każde przekroczenie normy to osobna pozycja w protokole - i osobna kara. Pokażemy to na przykładzie:

Kierowca realizuje cykliczną trasę Łódź - Rotterdam (ok. 1 100 km). W środę, 8. tygodnia okresu rozliczeniowego, przedłużył dzienny czas prowadzenia pojazdu do 11 godzin. W tym samym dniu jego łączny czas pracy przekracza dopuszczalny limit.

Dwa naruszenia. Jeden wyjazd. Dwa wpisy w protokole ITD.

Oto normy, które inspektor sprawdza jako pierwsze:

- dzienny czas prowadzenia pojazdu,

- przekroczenie dopuszczalnego tygodniowego czasu
prowadzenia pojazdu
,

- przekroczenie maksymalnego dwutygodniowego czasu
prowadzenia pojazdu
,

- wymagane okresy przerw w prowadzeniu pojazdu,

- dzienny okres odpoczynku,

- tygodniowy okres odpoczynku,

- przekroczenie dopuszczalnego dobowego 10-godzinnego
czasu pracy, jeżeli praca jest wykonywana w porze nocnej
,

- przekroczenie maksymalnego 48 bądź 60-godzinnego
tygodniowego wymiaru czasu pracy
,

- skrócenie obowiązkowej przerwy w pracy w przypadku, gdy
czas pracy wynosi od 6 godzin i powyżej
.

Na przykład:
  • Dzienny czas pracy - maksymalnie 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin tygodniowo w 4-miesięcznym okresie rozliczeniowym (art. 11 ust. 1 [1])
  • Tygodniowy czas pracy z nadgodzinami - nie więcej niż przeciętnie 48 godzin w 4-miesięcznym okresie (art. 12 ust. 1 [1])
  • Obowiązkowa przerwa - minimum 30 minut po 6 godzinach pracy, gdy dobowy czas pracy nie przekracza 9 godzin; 45 minut, gdy przekracza 9 godzin (art. 13 ust. 1 [1])
  • Odpoczynek dobowy - co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku w każdej dobie (art. 14 ust. 1 [1])
  • Praca w nocy - jeśli kierowca pracuje w porze nocnej co najmniej 4 godziny, dobowy czas pracy nie może przekroczyć 10 godzin (art. 21 [1])

Powyższe normy wynikają zarówno z ustawy o czasie pracy kierowców, jak i z regulacji unijnych - w szczególności dyrektywy 2002/15/WE oraz rozporządzenia (WE) nr 561/2006. W praktyce oznacza to m.in., że czas pracy można wydłużyć do 60 godzin w tygodniu przy zachowaniu średniej 48 godzin w okresie rozliczeniowym. Warto też pamiętać, że przerwy 30/45 minut dotyczą czasu pracy, natomiast odrębnie obowiązuje wymóg 45-minutowej przerwy po 4,5 godziny prowadzenia pojazdu.

Każde z tych przekroczeń, które inspektor znajdzie w danych za 56 dni, to osobna pozycja kary. Dlatego cotygodniowa analiza danych - zanim zrobi ją za Ciebie ITD - jest kluczem do uniknięcia wielotysięcznego rachunku.

Znasz już normy i kary. Ale co jeśli kontrola już się odbyła i decyzja leży na biurku?

Dostałeś karę od ITD? Masz 14 dni i konkretne argumenty do odwołania

Decyzja ITD o nałożeniu kary to nie koniec drogi. Masz prawo do odwołania, a jak pokazuje wyrok WSA w Warszawie [7] - sądy potrafią uchylać wadliwe decyzje. Przy karze rzędu 10 000-15 000 zł profesjonalne odwołanie od kary ITD po prostu się opłaca.

Ścieżka odwoławcza wygląda tak:

  1. Odwołanie do organu II instancji (Główny Inspektor Transportu Drogowego) - 14 dni od doręczenia decyzji
  2. Skarga do WSA - 30 dni od doręczenia decyzji organu odwoławczego
  3. Skarga kasacyjna do NSA - 30 dni od doręczenia wyroku WSA

Na co zwrócić uwagę w odwołaniu? Na podstawie analizy orzeczeń [4][5][6][7] rekomendujemy podniesienie następujących zarzutów, jeśli zachodzą:

  • Błędy proceduralne w kontroli - np. inspektor zakwalifikował brak wydruku jako „naruszenie ciągłe" zamiast osobnych naruszeń dziennych, zaniżając lub zawyżając karę (błąd kwalifikacji widoczny w sprawie VIII SA/Wa 485/25 [7])
  • Nieprawidłowa kwalifikacja prawna naruszenia - inne naruszenie w taryfikatorze, inny przepis ustawy o transporcie drogowym [3]
  • Brak właściwego uzasadnienia wysokości kary - decyzja nie wyjaśnia, dlaczego organ nie zastosował niższej stawki przy pierwszym naruszeniu
  • Wykazanie konkretnych działań nadzorczych przewoźnika - raporty z cotygodniowego monitoringu, checklisty przed wyjazdem, protokoły szkoleń

Kluczowe zastrzeżenie: samo powoływanie się na winę kierowcy nie wystarczy. Sądy w Gdańsku trzykrotnie to potwierdziły [4][5][6]. Skuteczne odwołanie wymaga albo wykazania błędów organu, albo udowodnienia realnego systemu nadzoru - a mimo to naruszenie nastąpiło.

FAQ - najczęstsze pytania przewoźników o tachograf 56 dni i kary ITD

Czy przewoźnik odpowiada za brak danych z tachografu, jeśli to kierowca nie włożył karty?
Tak. Odpowiedzialność przewoźnika jest obiektywna - wystarczy sam fakt naruszenia. Wyrok WSA w Gdańsku (III SA/Gd 341/24) potwierdza, że sama wina kierowcy nie zwalnia przewoźnika z kary do 15 000 zł.
Ile mam czasu na odwołanie od kary ITD za tachograf?
Masz

FAQ - najczęstsze pytania przewoźników o tachograf 56 dni i kary ITD

Czy przewoźnik odpowiada za brak danych z tachografu, jeśli to kierowca nie włożył karty?
Tak. Odpowiedzialność przewoźnika jest obiektywna - wystarczy sam fakt naruszenia. Wyrok WSA w Gdańsku (III SA/Gd 341/24) potwierdza, że sama wina kierowcy nie zwalnia przewoźnika z kary do 15 000 zł.
Ile mam czasu na odwołanie od kary ITD za tachograf?
Masz 14 dni od doręczenia decyzji na złożenie odwołania do Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Jeśli organ II instancji utrzyma karę, masz kolejne 30 dni na skargę do WSA.
Czy cotygodniowe pobieranie danych z tachografu naprawdę chroni przed karą?
Tak, ale tylko jeśli jest udokumentowane. Sądy wymagają dowodów realnego nadzoru - raportów z analizy, dat pobrań, osób odpowiedzialnych. Sam fakt pobierania bez dokumentacji nic nie da w postępowaniu odwoławczym.
Kiedy można skutecznie podważyć karę nałożoną przez ITD?
Szanse rosną, gdy inspektor popełnił błędy formalne lub nieprawidłowo zakwalifikował naruszenie. WSA w Warszawie (VIII SA/Wa 485/25) uchylił decyzje właśnie z powodu błędów organu w ocenie stanu faktycznego i interpretacji przepisów.
Jakie zaświadczenie zastępuje dane z tachografu za dni wolne kierowcy?
Zaświadczenie o nieprowadzeniu pojazdu wystawione przez przewoźnika. Musi obejmować każdy dzień w 56-dniowym okresie, w którym kierowca nie prowadził pojazdu wyposażonego w tachograf.

W skrócie - tachograf 56 dni, kary ITD i jak się bronić

  • Kierowca musi mieć przy sobie zapisy za bieżący dzień + 56 poprzednich - dane z karty, wydruki lub wykresówki, uzupełnione zaświadczeniami za dni nieprowadzenia.
  • Każdy brakujący dzień to osobne naruszenie - kary kumulują się do 15 000 zł za jedną kontrolę.
  • Odpowiedzialność przewoźnika jest obiektywna - nie zwolnisz się, mówiąc „to wina kierowcy". Musisz udowodnić realny, udokumentowany nadzór.
  • Odwołanie od kary ITD jest możliwe i opłacalne - skuteczne wymaga wykazania błędów organu lub udowodnienia systemu nadzoru, nie samej winy kierowcy.
  • Cotygodniowa analiza danych z kart kierowców to minimum, które sądy uznają za dowód należytej staranności przewoźnika.

Sprawdź, czy Twoja firma jest gotowa na kontrolę ITD - zanim inspektor to zrobi za Ciebie

Obsługujemy firmy transportowe na co dzień - wiemy, gdzie ITD szuka naruszeń i jak zbudować dokumentację, która chroni przewoźnika. Możemy przejrzeć Twoje procedury i wskazać konkretne luki zanim trafisz na kontrolę. Jeśli kara już leży na biurku - ocenimy, czy odwołanie ma szansę powodzenia i zajmiemy się całą procedurą.

Zadzwoń lub napisz - pierwszą rozmowę poświęcimy na Twoją sytuację, nie na ogólniki:

Tel. 81 710 80 50
biuro@piskorektax.pl

Przypisy

  1. Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz.U. 2004 poz. 879)
  2. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym
  3. Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. 2001 poz. 1371)
  4. Wyrok WSA w Gdańsku z 12.12.2024 r., III SA/Gd 341/24
  5. Wyrok WSA w Gdańsku z 25.04.2025 r., III SA/Gd 73/25
  6. Wyrok WSA w Gdańsku z 12.02.2026 r., III SA/Gd 662/25
  7. Wyrok WSA w Warszawie z 12.11.2025 r., VIII SA/Wa 485/25